opowieść starej żony rybaka ze Stołczyna

Dziś do grupy legend związanych ze Stołczynem, dołącza nowa, bardziej podanie niż legenda, ale nadal z typowymi dla tego gatunku elementami magii.

Magiczne parasole

Pewnego razu rybak z Glinek wypłynął na Jezioro Dąbie, by złapać ryby. Kiedy wyciągnął  z wody siatkę, znalazł w niej trzy stare parasole. Otworzył jeden z nich. Ku jego zdumieniu natychmiast wypadły z niego kawałki złota. Napełniły łódź stopniowo, aż była tak obciążona, że niemal zatonęła. Rybak zamknął parasol i położył go z tyłu łodzi, w miejscu gdzie znajduje się ster.

Kiedy po raz drugi wyrzucił siatkę i po chwili ją wyciągnął, siedział w niej stary jegomość. Zapytał rybaka, czy ma trzy parasole. Kiedy rybak udzielił twierdzącej odpowiedzi, stary człowiek powiedział: „W takim razie daj mi jeden z trzech parasoli, w przeciwnym razie łódź zatonie!”. Rybak wręczył mu jeden z trzech parasoli. Stary człowiek otworzył parasol, wzleciał z nim w powietrze i po krótkim czasie przepadł we mgle, tak że więcej nie było go widać.

Z historii starej żony rybaka ze Stołczyna

Legenda pochodzi z książki: K. Dummann, Stettin – Stolzenhagen, Kratzwieck und Gotzlow, 1986. Tłumaczenie własne.

INNE LEGENDY:

o skarbie ukrytym we wsi Stołczyn

… o starej dolinie Odry

… o pogańskim miejscu kultu

… o rybaku z Glinek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: