Prace na ul. Kolejowej, związane z inwestycją Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej trwają już kolejny rok. Każdy etap przynosi nowe informacje o tej przestrzeni, które nawet dla mnie bywają zaskakujące. Z racji wykonywanego zawodu, bacznie przyglądam się temu, co „wychodzi z ziemi”. I ostatnio po raz kolejny moje wyobrażenie o tym jak wyglądało to miejsce w odleglejszych czasach, ponownie się zmieniło.
Prace w nasypie
Z początkiem roku ruszyły prace związane z nową instalacją wodno-kanalizacyjną w okolicy budynku stacji na ul. Kolejowej. W tym momencie główny ciężar prac koncentruje się w okolicach ogrodu przy stacji. Sam ogród istnieje tam od początku, jak wybudowana została stacja (o czym napiszę w kolejnym wpisie). Głębokie wykopy w miejscu ogrodu potwierdzają to, co widzimy na mapach z czasów budowy kolei w tej części osiedla – żeby powstał ten odcinek linii, konieczne było nasypanie ogromnych ilości piasku i utworzenie wysokiego nasypu, na którym dopiero umieszczono tory i stację.

Mur
Część prac ziemnych przeniosła się w okolice kamienicy przy ul. Kolejowej 7. Tam z kolei został odkopany solidny mur, którego początkowo nie sposób było powiązać z niczym znanym nam z historii tej przestrzeni. Jak widać na zdjęciu jest on dość szeroki i posadowiony głęboko.

Co to za mur?
Mur wydawał się zagadkowy, ale tylko do momentu ponownego spojrzenia w mapy kolejowe. Nasypanie ogromnych ilości piachu, w celu utworzenia nasypu pod tory i stację spowodowało, że pomiędzy stacją a istniejącą wówczas zabudową mieszkalną ulicy Kolejowej powstał ogromny wąwóz. Widoczny jest on bardzo wyraźnie na jednej fotografii archiwalnej.

Uskok ten widać też na planach kolejowych z 1905 r. A w miejscu odkrycia interesującego nas obiektu murowanego widoczna jest grubsza linia, która wskazuje na mur oporowy. I to właśnie jest to nasze znalezisko! Mur został wybudowany prawdopodobnie razem z kamienicą przy Kolejowej 7, i miał za cel utrzymać w ryzach ziemię przed wejściem do kamienicy, żeby nie obsuwała się w kierunku tego wąwozu.

Czemu mur jest pod ziemią?
W tym miejscu nadal widoczne jest lekkie obniżenie terenu względem stacji czy bardziej wyraźne – względem znajdującej się wyżej ulicy Nad Odrą. Wąwóz został zniwelowany najpewniej w latach 40. XX wieku, kiedy wybudowany został obok bunkier, który stoi tam do dziś. Muru nikt wówczas nie zdemontował, dzięki czemu nadal pełni funkcję wzmacniającą grunt w okolicy stojącej kamienicy.
Jeśli podoba Ci się historia Stołczyna opisywana tutaj przeze mnie, to zachęcam do wsparcia.
Za pomoc z rozwiązaniu zagadki dziękuję Pawłowi Bokszczaninowi, którego wiedza dotycząca kolei oraz zbiory archiwaliów pozostają nieocenione.



Dodaj komentarz