spacerem po ulicy Fabrycznej

Nie był to długi spacer. Obeznani w stołczyńskiej topografii wiedzą bowiem, że Fabryczna to jedna z najkrótszych z ulic naszego osiedla i mierzy niewiele ponad sto metrów. Zaczyna się okazałym wiaduktem z bardzo ciekawie ułożonymi cegłami podtrzymującymi łuk: Po przejściu pod wiaduktem wkraczamy w przemysłowe przestrzenie. Po lewej stronie mamy Fosfan: Po prawej Cemex: Ulica... Czytaj dalej →

prasówka z PRLu #14 morderstwo na Stołczynie w 1947 r.

Stołczyn w początkach swojej polskiej historii trafiał do gazet głównie przy okazji artykułów krajoznawczych czy powiedzmy gospodarczo-publicystycznych. Rzadziej - przy okazji wydarzeń politycznych czy kulturalnych, a już z pewnością nie za często poczytać możemy o sprawach obyczajowych. Taka codzienna tematyka pojawiła się w prasówce już kilka miesięcy temu, przy okazji zjazdu rolników, na którym stołczyńscy... Czytaj dalej →

budynek stacji Szczecin Stołczyn

Na Stołczynie mamy tylko kilka obiektów wpisanych do Wojewódzkiego Rejestru Zabytków, a zatem objętych najwyższą formą ochrony konserwatorskiej. Są wśród nich kościól czy cegielnia Lindkego, o których już pisałam. Kolejnym takim zabytkiem jest budynek kolejowy stacji Szczecin Stołczyn (do niedawna: Glinki). LOKAL DLA STOWARZYSZENIA Budynkiem zainteresowałam się w momencie poszukiwania miejsca dla Stowarzyszenia Przyjaciół Stołczyna... Czytaj dalej →

jak powstawała sieć wodociągów na Stołczynie

Wydawać się to może temat "od czapy". Jednak mnie każda historyczna ciekawostka intryguje. A sieć wodociągowa i kanalizacyjna, to w końcu spore osiągnięcie cywilizacyjne. HIGIENA W XIX WIEKU W dziewiętnastym wieku ludzie coraz mocniej uświadamiali sobie zależność pomiędzy higieną a chorobami zakaźnymi. Szczególnie dostęp do bieżącej wody i system wywozu nieczystości był tym na co... Czytaj dalej →

stocznia na Stołczynie

Działająca na Stołczynie przez niedługi czas przed wojną stocznia to kolejny bardzo ciekawy wątek przemysłowej historii naszego osiedla. Pomimo krótkiego czasu funkcjonowania losy stoczni były dość burzliwe i bardzo silnie związane z wydarzeniami politycznymi w tym czasie. POCZĄTEK Teren, na którym później zbudowano stocznię, był przed I Wojną Światową własnością handlarza węglem Ferdynanda Klütza. Obszar... Czytaj dalej →

prasówka z PRLu #13 Stołczyn w lutym 1946 r.

Ależ znalazłam ciekawy artykuł w Kurierze Szczecińskim z lutego 1946 r., czyli jeszcze przed ostateczną akcją wysiedlania ludności niemieckiej ze Szczecina. Dotyczy zebrania osadników, rolników, jakie odbyło się na Stołczynie, a dowiadujemy się z niego wielu ciekawych faktów odnośnie warunków życia na naszym osiedlu w tym momencie. Nie brak w nim oczywiście typowej dla tego... Czytaj dalej →

z wizytą w cegielni Lindkego

Wybrałam się w końcu na wycieczkę! W końcu - bo wiele z nich się nie odbyło z powodu pandemii koronawirusa. Ale czas najwyższy by w tej zmienionej rzeczywistości dalej robić swoje. SZCZECIŃSKI SZLAK WIDOKOWY To inicjatywa Artura Krzyżańskiego, który organizuje spacery po Północy Szczecina w głównej mierze. W spacerach uczestniczą szczecińscy historycy, miłośnicy miasta, przewodnicy,... Czytaj dalej →

góra Pocztowa

Jedną z bardziej charakterystycznych cech naszego osiedla, jak również osiedli sąsiednich, jest jego górzystość. O przyczynach takiego ukształtowania terenu pisałam już kiedyś na blogu. W efekcie geologicznych przekształceń mamy na Stołczynie sporo górek i pagórków. Ale jest jedna, która "dorobiła" się swojej odrębnej nazwy oraz cieszyła się jeszcze do niedawna ogromną popularnością. Chodzi oczywiście o... Czytaj dalej →

osiedle Wrzosowe Wzgórze na Stołczynie

Kilka dni temu znalazłam informację, że nasza stołczyńska 46. Filia Miejskiej Biblioteki Publicznej, tymczasowo przeniesiona na Wrzosowe Wzgórze, została w końcu otwarta. Uznałam to za ostateczny impuls, żeby wybrać się na tę zachodnią rubież osiedla. HISTORIA MIEJSCA Do niedawna nie było tam nic poza polami i pastwiskami. Teren ten pozostawał niezabudowany od dawna, co pokazują... Czytaj dalej →

rodzinne ogrody działkowe na Stołczynie

Mamy epidemię i ograniczone możliwości urlopowania czy relaksu poza domem, więc swój renesans przeżywają działki. Tam nie trzeba nosić maseczek, a o ile pogoda dopisze, to można świetnie spędzić czas. Oczywiście, nie jest tak, że doceniliśmy to dopiero teraz. Moda na działki wróciła jakiś czas temu w swojej nowej, bardziej rekreacyjnej formule. Bo początki to... Czytaj dalej →

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑