spacerem po ulicy Fabrycznej

Nie był to długi spacer. Obeznani w stołczyńskiej topografii wiedzą bowiem, że Fabryczna to jedna z najkrótszych z ulic naszego osiedla i mierzy niewiele ponad sto metrów.

Zaczyna się okazałym wiaduktem z bardzo ciekawie ułożonymi cegłami podtrzymującymi łuk:

Po przejściu pod wiaduktem wkraczamy w przemysłowe przestrzenie. Po lewej stronie mamy Fosfan:

IMG_0736
Fosfan

Po prawej Cemex:

IMG_0727
Cemex

Ulica kończy się na przecinających ją torach kolejowych.

IMG_0733

Nieco za wiaduktem, gdy się zwrócimy za siebie, możemy zobaczyć tył nastawni kolejowej z prowadzącymi do niej schodami oraz betonowy słup, który niegdyś podtrzymywał rurociąg biegnący z huty do Superfosfatu:

IMG_0737
Nastawnia

Rurociąg ten, oraz cementownię z kominem można zobaczyć jeszcze na Google Street View:

street view.png
2011 r.

Ulica Fabryczna przed wojną nosiła nazwę Stadestrasse i dochodziła do samej Odry, co było nawet zaakcentowane w książkach adresowych:

Stadenstrasse
Fragment ze szczecińskiego Adressbucha z 1941 r.

Jak widać, pod numerem 3 mieszkało nawet sporo osób. Na jej końcu znajdowała się przystań, do której w miesiącach letnich przybijał parowiec kursujący na trasie Stołczyn-Szczecin.

54200976_2619503918076683_5757895275129602048_n.jpg
Przystań, do której przybijał parowiec, pomiędzy cementownią, a zakładami nawozów fosforowych „Union”. W dalszym planie widoczne budynki przy Nad Odrą 51 i 53 oraz zabudowa ulicy Kościelnej.

Teraz w prześwicie bramy Cemexu możemy przepływające Odrą jednostki jedynie obserwować.

IMG_0731

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: