Był już wpis o kościelnych organach, przyszedł czas na dzwony. Dzwony, które właśnie obchodzą 100 lat. To chyba dobra okazja, by przyjrzeć się im bliżej.
Przed pożarem 1920 r.
Bez dzwonów nie ma kościoła. W naszym, stołczyńskim, wiemy, że były jakieś wcześniej. Najwcześniejszy, o jakim wiemy, został zabrany z kościoła i rozbity podczas oblężenia, szwedzkiego wówczas Szczecina, przez wojska brandenburskie w 1677 r. Po tym wydarzeniu w kościele zamontowano dwa nowe dzwony. Mniejszy odlany został w 1685 r., przez szczecińskiego ludwisarza Lorentza Köckeritza oraz zaopatrzony w napis: Peter Krüger, sołtys i Hans Lembke, odnaleźli w polu przeszło półtrzecia cetnara tego dzwonu. Większy, odlany w 1719 r., nosił inskrypcję po łacinie: o Rex Gloriae, Christe, veni cum pace, co oznacza: O Królu chwały, Chryste, przybywaj z pokojem. Ten mniejszy został przetopiony na cele wojenne w 1917 r. Większy – rozbity podczas pożaru w maju 1920 r.
Po pożarze
Chociaż wcześniej znalazłam informację, że oba nowe dzwony pochodzą w 1925 r., to dotarłam też do przedruku artykułu, w którym mowa jest o inauguracyjnej mszy po odbudowie po pożarze, która miała miejsce na Boże Narodzenie 1924 r. Mowa w nim o rozbrzmiewającym dźwięku nowego dzwonu. Być może zatem jeden z nich został odlany wcześniej, by zabrzmiał na mszy bożonarodzeniowej. Strzelam, że to ten mniejszy, bez daty „1925”.

Pierwszy dzwon
Pierwsza inskrypcja na mniejszym dzwonie głosi: Ofiarowany jako kruszec na wojnę, odnowiony w stali, pobudzam nowe życie. Bądźcie szczęśliwi w nadziei. Nawiązuje ona do przetopienia mniejszego dzwonu w 1917 r.

Z tyłu widnieje druga inskrypcja. W pierwszej linii widnieje fragment Listu do Rzymian (Rz 12,12) w języku niemieckim: „GEDULDIG IN TRüBSAL, HALTET AN AM GEBET”, czyli: W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali! W drugiej linii zaś widnieje: „GEMEINDE STOLZENHAGEN”, czyli Gmina Stołczyn, co wskazuje na fundatora dzwonu.

Podoba Ci się treść posta? Skomentuj lub podziel się ze znajomymi linkiem: https://stolczyn.com/2024/12/19/dzwony-w-kosciele-na-stolczynie/
Drugi dzwon
Drugi, większy dzwon, ma faktycznie w inskrypcji datę sugerującą rok odlania, i jest to 1925 r.

Inskrypcja ta upamiętnia feralny pożar i głosi: 1920 roztopił się podczas pożaru, 1925 odlany ze stali, dźwięczy w trudnych czasach.

Z drugiej strony z kolei mamy znowu fundatorów dzwonu: „GEMEINDE KIRCHENRAT”, czyli gminna rada kościoła. I tym razem jest tam też zestaw nazwisk znanych doskonale z historii międzywojennego Stołczyna: „LEOPOLD PASTOR, E. DITTMER, O. DITTMER, A. NOCK, LINDKE, KOHNKE, F. KOLPIN, WILKE”

Oba dzwony są znakomitym świadectwem swego czasu i nośnikiem cennych informacji. Teraz czekają cicho na lepszy czas, żeby zabrzmieć pełną mocą. Miejmy nadzieję, że nadejdzie on rychło.




Dodaj komentarz