Prośbę o napisanie czegoś o tej kamienicy dostałam już dawno. Jednak pomimo, że to jedna z moich ulubionych serii, bo zawsze sama dowiaduję się czegoś nowego, to jest ona jednak wymagająca czasowo. Ale obiecuję Wam i sobie, że postaram się w miarę regularnie dorzucać tu jakiś nowy adres. Zatem, dzisiaj Kościelna 42.
Kamienica
Kamienica pod tym adresem została wyburzona już jakiś czas temu, w 2017 r. Ja kojarzę ją doskonale, głównie z uwagi na funkcje lokali usługowych, jakie pełniły one w przeszłości.

Kamienica ta pochodziła z przełomu XIX i XX w. i była typową kamienicą czynszową z tamtego czasu.
Mapy
Zarys kamienicy jest wyraźnie widoczny na mapach z XX w. Stanowiła ona element ciągu trzech kamienic przystających do siebie.

Książki adresowe
Z przedwojennych ksiąg adresowych wynika, że przed zmianą numeracji budynków, kamienica ta miała nr 18. Jej właścicielem przez cały okres, jaki możemy w tych księgach prześledzić był niejaki Krewel, właściciela warsztatu blacharskiego, który mieścił się na parterze kamienicy. W 1909 r. widzimy, że sam mieszkał na drugim piętrze kamienicy, potem znika z niej jako mieszkaniec, pozostając właścicielem kamienicy i zakładu blacharskiego.



Jeśli podoba Ci się historia Stołczyna opisywana tutaj przeze mnie to zachęcam do wsparcia.
Zdjęcia
Kamienica widoczna jest na kilku przedwojennych fotografiach. Widzimy na nich trzykondygnacyjną prostą bryłę o dość prostej stylistyce, z jednym wejściem bramnym i lokalem usługowym na parterze.



Podoba Ci się treść posta? Skomentuj lub podziel się ze znajomymi linkiem: https://stolczyn.com/2026/02/22/kartoteki-kamienic-4-koscielna-42/
Po wojnie
Po zakończeniu działań wojennych rejon skrzyżowania ulic Kościelnej i Dąbrówki był zasiedlany nowymi osadnikami, którzy przyjechali na Stołczyn w poszukiwaniu nowego życia po czasie trwóg wojennych. W parterze kamienicy szybko znalazła swoje miejsce Biblioteka dla dzieci i młodzieży, prowadzona najpierw przez panią Kijewską, potem przez panią Chrzanowską. Działała ona do lat 90.

Potem lokal ten został przeznaczony na siedzibę Rady Osiedla Stołczyn. Osobiście pamiętam epizod, w którym znajdował się tam też posterunek Policji, i taki mam przekaz ustny od byłej radnej osiedlowej, że Rada Osiedla postarała się o obecność fizyczną Policji na miejscu. Nie wszyscy jednak potwierdzają tę historię, a ja nie znalazłam twardych dokumentów, więc pozostawiam sprawę w zawieszeniu. Może kiedyś uda się ten temat wyjaśnić.

Pamiętacie tę kamienicę? A może ktoś z Was korzystał z biblioteki albo pamięta inne epizody z jej historii? Podzielcie się wspomnieniami w komentarzach – razem możemy odtworzyć jeszcze więcej



Setki książek przeczytałem dzięki tej bibliotece. Później, gdy się już wyprowadziłem ze Stołczyna, nie oddałem paru książek. Gdy po latach je odnalazłem, zebrałem się na odwagę i je odwiozłem. I nie musiałem zapłacić kary za przetrzymanie!
PolubieniePolubienie
Ależ bibliotekę doskonale pamiętam. Byłem tam nie raz w latach 80.
PolubieniePolubienie